Przepuklina oponowo-rdzeniowa

07

ID Pacjenta: 98

  • Objawy Iporażenie wiotkie kończyn dolnych
  • Zastosowane terapieFES, stymulacja mięśni
  • Wcześniejsze terapierehabilitacja ruchowa

Dziecko w wieku 12 miesięcy – przepuklina oponowo-rdzeniowa.

Rozległa przepuklina w odcinku Th-10 – L-2 operowana w 2 dobie życia.
Porażenie wiotkie kończyn dolnych, znaczne osłabienie mięśni prostowników grzbietu.
Dziecko nie siedzi samodzielnie. Rehabilitacja ogranicza się do gimnastyki kończyn dolnych. Prawdopodobnie zaburzona funkcja pęcherza, nie do oceny u dziecka w tym wieku.
Badanie EMG u tak małego dziecka można przeprowadzić jedynie z wykorzystaniem obserwacji spoczynkowej czynności mięśni oraz obserwacji odruchów na dotyk stymulację podeszwy stopy i ruchy bierne. Badanie wykonano za pomocą elektrod samoprzylepnych o średnicy 2 cm.

 

I wizyta sierpień 2012

Czynność spoczynkowa mięśni prostych uda

dzieckoprzep.01
Bardzo słaba odpowiedź na drażnienie mięśni uda – nieliczne unerwione jednostki ruchowe. Ustalono parametry stymulacjinadkręgosłupowej w odcinku Th 10 - S -4
 oraz stymulacji mięśni ud i podudzi obu kończyn. Przeszkolono rodziców z zasad stosowania stymulacji. Zabiegi mają być wykonywane 1 x dziennie 90 minut stymulacja nadkręgosłupowa i 2 x dziennie po 30 minut stymulacja mięśni.


III  wizyta – marzec 2013

Czynność spoczynkowa mięśni prostych uda

dzieckoprzep.02

Wyraźny wzrost aktywności świadczący o postępującej reinnerwacji. Włókna słabo zmielinizowane podatne na interferencje. Dzięki stymulacji nadkręgosłupowej znacznie wzmocniły się mięśnie grzbietu, dziecko potrafi siedzieć w miarę prosto i sztywno trzyma główkę.

V  Wizyta – styczeń 2014

dzieckoprzep.03
Dalszy wzrost aktywności świadczący o postępującej reinnerwacji kolejnych jednostek ruchowych. Odpowiedzi na stymulację są coraz silniejsze. O ile w pierwszym badaniu maksima pobudzeń wynosiły odpowiednio 13,7 µV i 9,1 µV dla prawej i lewej nogi to obecnie sięgają 62,2 µV i 128 µV.

Dla lepszego zobrazowania zmian w aktywności mięśni, porównaj poniższe zapisy z pierwszego i piątego badania w skali 1- 10 mikrovolt (powyżej są w skali 1-50 mikrovolt)

sierpień 2012

dzieckoprzep.04

styczeń 2014

dzieckoprzep.05

Komentarz:

Tak dużego stopnia przepuklina oponowo rdzeniowa pozostawia ślady na całe życie, czyniąc człowieka (dziecko) niepełnosprawnym. Stopień niepełnosprawności zależy jednak nie tyle od skali przepukliny (urazu), ale w nie mniejszym stopniu, od zastosowanych metod rehabilitacji. W moim przekonaniu, sama terapia ruchowa, jakkolwiek niezbędna dla zachowania ruchomości w stawach to o wiele za mało, aby stworzyć maksimum szans na poprawę sprawności. Regularne, codzienne zabiegi stymulacji odnerwionych mięśni nie tylko zapobiegają degeneracji tkanki mięśniowej, ale poprzez pobudzanie ich do czynności, wpływają na wzmożoną ekspresję czynników wzrostu i neurotrofin, które transportem wstecznym (od mięśni w kierunku zwojów w rdzeniu) wędrują do ciała komórki nerwowej.
To właśnie ten mechanizm, powoduje wzrost ilości aktywnych jednostek ruchowych i coraz silniejszą odpowiedź mięśni na stymulację. Nie da się z góry, w oparciu o statystykę określić, w jakim stopniu dziecko odzyska sprawność, bo zależy to od bardzo wielu czynników. Moim zdaniem, ukształtowanym w oparciu o liczne obserwacje z badań EMG u pacjentów, dziecko korzystające z regularnych, prawidłowo realizowanych zabiegów stymulacji funkcjonalnej (FES) ma o wiele większe szanse na poprawę sprawności kończyn. FES nie należy do standardów terapeutycznych pacjentów neurologicznych, tym samym nie poleca się jej rodzicom. Jedynie ułamek procenta dzieci z przepukliną (podobnie jak dzieci z MPDz) korzysta z takich zabiegów. Szkoda, bo można dzięki nim wiele zyskać: wzmocnienie mięśni, poprawę ich ukrwienia, obniżenie lub ustąpienie spastyczności, poprawę czynności pęcherza i wypróżniania i in. Zachęcam do lektury artykułów na mojej stronie i w Internecie, gdzie wyszukiwarka Google na hasło „functional electrical stimulation”, pokazuje ponad 3 miliony stron. Zainteresowanych stosowaniem terapii zapraszam też na kurs do Poznania.

Niemniej ważnym aspektem regularnych zabiegów elektrostymulacji u pacjentów z uszkodzeniami ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego, jest regularne pobudzanie do czynności ośrodków sterowania skurczem w mózgu i rdzeniu. Umożliwia to budowę sieci połączeń pomiędzy neuronami i stworzenie programu sterowania czynnością mięśni, który przecież u małych dzieci nie istnieje, bo kształtuje się dopiero w kontakcie ze środowiskiem. Bez dopływu odpowiednich bodźców dzięki stymulacji, ośrodki sterowania skurczem nie mają szans się odpowiednio wykształcić. Spontaniczna reinnerwacja jest niewielka a próby radzenia sobie w kontakcie ze środowiskiem, powodują wytworzenie mechanizmów kompensacyjnych, wskutek aktywizacji nieprawidłowych łańcuchów mięśniowych. Z czasem dysfunkcyjne schematy ruchowe utrwalają się, dlatego tak ważne jest rozpoczęcie zabiegów jak najszybciej, najlepiej zaraz po rozpoznaniu objawów porażenia. Dziecko, które rozumie już polecenia i uczestniczy w zabawie, powinno rozpocząć ćwiczenia biofeedback i terapię ETS, które znacząco wzmacniają ośrodkowe mechanizmy sterowania skurczem. Kolejnym krokiem będzie wdrożenie stymulacji mających na celu odbudowę funkcji opróżniania pęcherza i jelit.

W upowszechnieniu tych metod nie koszty są przeszkodą, bo sprzęt kosztuje kilkaset złotych, ale brak wiedzy o zasadach i potrzebie stosowania tej terapii.

 

Powrót do listy

PDF
Drukuj
Email