Rekomendacje Pacjentów

Ewa

Mam 39 lat, 3 lata temu zdiagnozowano w mnie SM. W ciągu niecałego roku (po licznych perypetiach) udało mi się dostać do programu lekowego ( ale badań klinicznych!). Miałam wiele wątpliwości, ale wtedy to była jedyna możliwość aby dostać jakiekolwiek leki. W programie jestem 1,5 roku, leki trochę wyciszyły pewne zaburzenia, jednak nie pomogły w najgorszych niedowładach, tj. nietrzymanie stolca, osłabienie prawej nogi oraz opadanie stopy. Problemy się nasilały do tego stopnia, że z powodu nietrzymania stolca wycofywałam się z życia, nie wychodziłam zbyt często, zakupy robiłam tylko tam gdzie blisko była toaleta a i tak zdarzały się przykre momenty. Neurolog, który bada mnie w ramach programu co 3 miesiące, nie dawał mi szansy na poprawę. Powiedział, że powinnam się cieszyć, że o własnych siłach przyjechałam do szpitala i weszłam na drugie piętro. Inny neurolog powiedział, że „naszym celem będzie spowolnienie pędzącego pociągu, ale nie uda się go zatrzymać lub naprawić tego co zostało uszkodzone”. Kiedy zapytałam neurologa o rehabilitację, powiedziano mi, że powinnam szukać we własnym zakresie. Szukałam pomocy, byłam u proktologa, który jednie mógł mi zaoferować tabletki na zaparcia. Na szczęście przypomniał sobie nazwisko Namysł i powiedział, abym poszukała namiarów w Internecie. Udało się ,umówiłam się na wizytę – dzień 8 kwietnia 2016 uważam za ogromny przełom w moim życiu. W gabinecie przywitała mnie uściskiem dłoni pani doktor Krystyna Gastka-Namysł. Powiedziałam o mojej dolegliwości nietrzymania stolca. Natychmiast znalazłam się na fotelu, podłączona elektrodami do komputera. Urządzenia pokazywały to co ja odczuwałam na co dzień, tj. zwieracze procowały w bardzo ograniczonym stopniu. Zakupiłam elektrostymulator, dostałam dokładne wskazówki, jak pracować z nim na co dzień. Już po miesiącu poczułam poprawę. Po 5 miesiącach problem ze stolcem praktycznie przestaje być jakim kol wiek problemem. Od 4 miesięcy pani doktor wyznaczyła mi indywidualną rehabilitację na nogi (nie tylko na jedną, ale kompleksowo – obie nogi). Chodzę bez efektu utykania, na dłuższe dystanse bez widocznego zmęczenia, ostatnio na weselu mogłam tańczyć i to całkiem szybkie kawałki, a co najważniejsze 3 miesiące temu na badaniu u neurologa nie byłam w stanie podskoczyć na osłabionej nodze nawet raz, w tym momencie podskakuję bez przerwy i bez przewracania się do 10 razy. Czuję się świetnie, jakbym życie nabierało barw. Lepiej emocjonalnie, powraca pewność siebie, fizycznie bo nie muszę już rezygnować z samodzielnego poruszania się, skóra na nogach nie sypie się, odczucie dotyku również jest inne, nie jak przez opuchnięte ciało. Cały sukces terapii przypisuję pani doktor Krytynie Garska-Namysł, bo to ona właściwie dobrała programy, ustawiła parametry, dodawała każdorazowo otuchy i motywacji. Muszę podkreślić, że kontakt z panią doktor należy do przyjemności ze względu na jej osobowość, a poza tym żaden lekarz to tej pory nie poświęcił mi 2 godzin na wizytę i tak obrazowo wyjaśniał wykresy, analizował dane. Polecam wszystkim terapię pani doktor Krystyny Garstki-Namysł Pozdrawiam Ewa

zadowolona pacjentka

Po ciężkim porodzie z użycie próżnociągu położniczego, cierpiałam na nietrzymanie stolca. W szpitalu zapewniano mnie, że do 3 miesięcy po porodzie to sie zdarza i sprawność wróci. Niestety, tak sie nie stało. Po wizytach u warszawskich lekarzy i diagnozie o neurogennym uszkodzeniu zwieraczy, zostalam skierowana do Innomedu. Pierwszą wizytę u Pani doktor Krystyny Garstki-Namysł odbyłam w marcu. Pani doktor przebadała mnie dokładnie i od razu obięła profesjonalną opieką. Zakupilam sprzęt do elektrostymulacji i strechery. Dostalam zalecenia i sumiennie codziennie wykonywalam ćwiczenia. Wizyty w Innomedzie odbywałam co 4 tygodnie. Jest to konieczne, by monitorowac efekty rehabilitacji i dostosowac terapię. Pierwszy duży progres nastąpił po 3 miesiącach rehabilitacji. Nie tylko parametry podczas badania to pokazały. Przede wszystkim odczułam ogromną poprawę jakości życia na co dzień co wpłynęło także na poprawę samopoczucia. Dzięki regularnemu stosowaniu indywidualnie dobranej rehabilitacji poprzez elektrostymulację mogłam powrócić do normalnego funkcjonowania. Oczywiście nadal stosuję rehabilitację i liczę na kolejne pozytywne efekty. Polecam Innomed i ich specjalistów kobietom po porodach i ciążach - naprawdę nie ma sensu skazywać siebie na życie z niedowładami czy nietrzymaniem stolca czy moczu, skoro można za pomocą odpowiednich ćwiczeń polepszyć swoją sytuację. Jestem wdzięczna profesor, która skierowała mnie do Innomedu, gdyż bez tej rehabilitacji moje zdrowie byłoby nadal zrujnowane. Dziękuję.

Wdzięczna pacjentka Hanna

Od kilku lat cierpiałam na wysiłkowe nietrzymanie moczu. Trzy lata temu przeszłam operację ginekologiczną, która pogłębiła mój problem. Całe moje życie uległo kompletnej dezorganizacji. Ograniczyłam spotkania towarzyskie, wyjazdy, wycieczki lub dłuższe zakupy. Trasy swoich wyjść dostosowywałam do możliwości skorzystania z toalety. Mięśnie odpowiedzialne za trzymanie moczu były zbyt słabe, aby standardowa terapia mogła przynieść jakiekolwiek efekty. W 2014 roku wszyto mi taśmę podtrzymującą cewkę moczową. Zabieg przyniósł poprawę, ale w celu podtrzymania efektu operacji zostałam skierowana na terapię do Pani Doktor Krystyny Garstki Namysł. Od czerwca ubiegłego roku współpracuję z Panią Doktor i jestem bardzo zadowolona z efektów prowadzonej terapii. Pani Doktor jest bardzo kompetenta, posiada duże doświadczenie w zakresie problemów nietrzymania moczu. Oprócz tego jest bardzo sympatyczna, w sposób jasny i zrozumiały wyjaśnia pacjentowi jaki rodzaj rehabilitacji powinien stosować i jakich efektów może po niej oczekiwać. Po ponad roku terapii z Panią Doktor mogę prowadzić życie normalnej kobiety. Widmo pogłębiającego się dyskomfortu spowodowanego moją dolegliwością przestało mnie dręczyć. Mogę uprawiać aktywność fizyczną co wcześniej nie było możliwe, mogę tańczyć, podróżować i cieszyć się życiem. Osobom z problemem podobnym do mojego z pełnym przekonaniem polecam Panią Doktor.

Tomasz W.

Witam, mam 33 lata. Problem nietrzymania moczu mam od kilkunastu lat. Próbowałem szukać pomocy u różnych lekarzy w Warszawie i nie tylko, ale bez skutecznie. Wydaje mi się, że problemów z nietrzymaniem nabawiłem się w wyniku pracy fizycznej, w której dużo dźwigałem. Doprowadziło to do osłabienia zwieraczy odbytu i problemów z nietrzymaniem moczu. Obecnie leczę się u Pani Dr Krystyny Garstki-Namysł, jestem po 4 wizytach i już mogę powiedzieć że jest zdecydowana poprawa. Moje mięśnie są znacznie silniejsze niż przed rozpoczęciem rehabilitacji. Ćwiczę w domu z elektrostymulatorem i stosuje streczery kręgosłupa. Moja jakość życia uległa znacznej poprawie, szczególnie psychicznie. Polecam usługi Pani Dr Krystyny, dużo mi pomogła i z tego co wiem nie tylko mi, ale również wielu ludziom z całej Polski i nie tylko, ponieważ sam na co dzień mieszkam w Glasgow.

witold

Moje problemy rozpoczęły się po biopsji gruczołu krokowego 6 lat temu, silne krwawienie trwało 3 tygodnie, zaczęło się też pieczenie w lewym kroczu podczas siedzenia. Natomiast poważne problemy zaczęły się po TURP 3 lata temu od silnego kłucia w lewym kroczu, noga drętwiała aż do kostki, nie mogłem siedzieć dłużej niż podczas posiłków, w pracy wytrzymywałem tytko 3 godz dziennie i tylko na stojąco, czasami nie mogłem przejjść dłużej niż 500 m. Ponadto przed tym zabiegiem w nocy do łazienki biegałem co 3 godz, a po nim co 1,5 godz, w dzień co 1/2 godz. Samochodem mogłem jechać sam tylko 30 km do pracy, dalej do lekarzy tylko z kierowcą. Leczyłem się u 3 sławnych profesorów; w Warszawie, Gdańsku i Bydgoszczy, niestety nic to nie dało, mimo że brałem nawet 30 tabletek dziennie. Ponieważ miałem też problemy z kręgosłupem i od niego mogło być część moich problemów, zrobiłem operację u P. Prof. Harata w Bydgoszczy/ rozpórka L4-L5/, krógosłup przestał boleć podczas spania, lecz inne problemy nie ustąpiły. Prof. Harat zakwalifikował mnie do wstawienia stymulatora do kręgosłupa na stałe, a Prof . Radziszewski z W-wy wypróbowanie przed tym stymulatora przenośnego z firmy Innomed w Poznaniu/ od lipca Prof. Radziszewski zaczął też wstawiać stymulatory kręgosłupowe w szpitalu Dzieciątka Jezus/. Po szczegółowym opisie choroby dostałem od P. Jana Namysła dokładne instrukcje w celu wzmocnienia mięśni dna miednicy oraz kręgosłupa, kupiłem stymulator ProktoStim oraz elektrodę do stymulacji odbytu i przylepne na kręgosłup. Po 2 tyg stan zaczął się poprawiać , a od 2 m-cy w nocy wytrzymuję 4-5 godz z bieganiem do łazienki i zacząłem jeżdzić samochodem w dalsze trasy . Dzisiaj wiem, że z powodu poprawy nie będę musiał wstawiać stymulatora na stałe w kręgosłup, trzeba tylko przestrzegać instrukcji firmy Innomed, bo zwiększanie siły i czasu stymulacji powoduje odwrotny skutek i trzeba potem czekać kilka dni na ponowną stymulację. Poprawiło się też częściowo nietrzymanie moczu, które wystąpiło po TURP.Stymulator i instrukcje P. Namysła dały większy efekt już po 3 m-cach niż wieloletnie leczenie lekarzy, za co mu ślicznie dziękuję. Witold

Grażyna L.

Witam. Oto moja opina nt tego rodzaju rehabilitacji . Jestem zadowolona z takiego leczenia , bo bardzo poprawiło się moje zdrowie. Moje mięśnie stały się o wiele silniejsze : ustąpilo napięcie i ciężkość mięsni nóg , pi poprawila się praca pęcherza moczowego – raz lub wcale nie wstaję w nocy do toalety. Stosuję stymulacje kręgosłupa szyjnego i lędżwiowego oraz ćwiczenia na backstretcherze i neckstretcherze. Warunkiem pomyślnej rehabilitacji jest wytrwałość , wiara i cierpliwość . Proszę zwrócić się do Pana Jana – pomoże , wyjaśni , bo jest b życzliwym i miłym czlowiekiem. Gorąco polecam

Alinka804

Terapia Biofedbeck i Elektrostymulacji stosowana w leczeniu niedotrzymaniu stolca Jesteśmy rodzicami 6- letniego chłopca, który urodził się z wadą zarośniętego odbytu. W obecnej sytuacji jest po wielokrotnych operacjach. Wada zarośnięcia odbytu była tak wysoką ze lekarze nie dawali żadnych szans, by kiedykolwiek było dobrze. Zwieracze odbytu w ogóle nie mały żadnej reakcji. Po kilkakrotnych interwencjach chirurgicznych i naruszeniach mięśni odbytu jego wadach to normalne. Jedynym rozwiązaniem w tamtym czasie było zrobienie colostomii na stałe. Ta wiadomość zakłóciła nasz spokój psychiczny, nie mogliśmy pozwolić ta no. Zaczęliśmy szukać pomocy ,i tak właśnie trafiliśmy na stronę INNOMEDU. Zaczęło się od rozmowy z Panem Janem Namysłem. Przedstawiliśmy problem z jakim boryka się nasz Synek . Okazało się że jest szansa by pomóc naszemu Synkowi. Pan Namysł zaproponował nam aparat Biofedbeck. Jesteśmy Mu dzisiaj do zgodnie wdzięczni. Zaczęliśmy ćwiczenia tym aparatem. Efekty pracy było widać po miesiącu. Nasze dziecko bardzo dobrze współpracowało z aparatem. 2 razy dziennie ćwiczyliśmy mięśnie odbytu. Efekty były szokujące. Mięśnie zaczęły pracować, a zwieracze reagować. Nie ukrywam że żdziwienie lekarzy było wielkie. Nie traciliśmy wiary ,stawaliśmy na głowie żeby mu pomóc. Kolejnym krokiem było zastosowanie elektrostmulatora, po konsultacjach zaczęliśmy stosować ten aparat by wspomóc dalsze leczenie niedotrzymania stolca. Po stosowaniu terapii biofedbeck i elektrostymulacji doszliśmy do momentu dziecko nasze dziecko bardzo sporadycznie popuszcza. 90% dzieci z tą wadą ma bardzo duże problemy i bardzo się brudzą. My nie daliśmy za wygraną walczymy dalej. Codzienne ćwiczenia przynoszą efekty. Dzisiaj mogę powiedzieć że zaszliśmy bardzo daleko, kiedyś naszemu dziecko nie dawali żadnych szans ,dzisiaj mogę powiedzieć że rehabilitacja potrafi zdziałać cuda. Podziękowanie dla Pana J. Namysła za danie szansy dalszego leczenia ,które przynosi niespodziewane dobre efekty, nadziei na lepsze jutro Składają rodzice

Grażyna

Witam. Jestem przeszczęśliwa . Całkowicie wolna . Nie odwiedzam w nocy toalety tylko smacznie śpię . Cierpliwość w stosowaniu rehabilitacji – to warunek sukcesu . Bardzo polecam . Z wyrazami wdzięczności i podziękowaniem Panu Janowi Namysłowi Grażyna Dąbrowska

« Początek Poprzednia 1 2 3 Następna Koniec »